Skip to main content Skip to search
ul. Łazówka 21, 34-100 Wadowice
NIP: 5512633892
Pn - Pt: 8:00 > 15:00
+48 530-125-381
biuro@wdbwadowice.pl

Archives for sierpień 2016

Ksero rachunku jako dowód księgowy?

Czy kserokopia rachunku dokumentującego zakup może być dowodem księgowym?

Zgodnie z ustawą o rachunkowości podstawą zapisów w księgach rachunkowych są następujące dowody źródłowe:

  • dowody zewnętrzne obce – otrzymane od kontrahentów,
  • dowody zewnętrzne własne – przekazywane w oryginale kontrahentom,
  • dowody wewnętrzne – dotyczące operacji wewnątrz jednostki.

Kserokopia rachunku dokumentującego zakup nie jest dowodem źródłowym. Co do zasady udokumentowanie zakupu powinno nastąpić na podstawie oryginalnych dokumentów zewnętrznych.

Ustawa o rachunkowości przewiduje w art. 20 ust. 4 wyjątek: w razie uzasadnionego braku możliwości uzyskania zewnętrznych obcych dowodów źródłowych kierownik jednostki może zezwolić na udokumentowanie operacji gospodarczej za pomocą księgowych dowodów zastępczych, sporządzonych przez osoby dokonujące tych operacji. Nie może to jednak dotyczyć operacji gospodarczych, których przedmiotem są zakupy opodatkowane podatkiem od towarów i usług oraz skup metali nieżelaznych od ludności.

Jako że rachunek nie dokumentuje sprzedaży opodatkowanej VAT, to jego kserokopia może – po uzyskaniu zgody kierownika jednostki – być dowodem księgowym dokumentującym operację gospodarczą zakupu.

Agnieszka Węcowska

Źródło: http://www.podatki.biz/

Read more

Usługi cateringowe i zakup artykułów spożywczych a koszty uzyskania przychodów

Pewna spółka ponosiła wydatki na zakup artykułów spożywczych. Nabywała również usługi cateringowe. Jedzenie spożywane było podczas spotkań członków zarządu oraz w trakcie narad pracowniczych. Czy tego typu wydatki można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Czy nie są przypadkiem kosztem reprezentacji, którego odliczyć nie można? Zobaczmy, jak do tej kwestii podchodzą organy podatkowe.

Kwestią rozliczania wydatków związanych z nabyciem produktów spożywczych zajął się niedawno Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach (interpretacja z 6 lipca 2016 r., nr IBPB-1-3/4510-433/16/TS). Organ podatkowy przyznał w niej rację podatnikowi i potwierdził, że wydatki ponoszone na nabycie artykułów spożywczych oraz usług cateringowych zużywanych w trakcie posiedzeń zarządu spółki i narad pracowniczych mogą stanowić koszty uzyskania przychodów.

Co może być kosztem podatkowym?

Zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 851 z późn. zm.) kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1. Zaliczenie konkretnego wydatku do kosztów uzyskania przychodów jest możliwe, jeśli racjonalnie oceniając wydatek ten mógłby przyczynić się do powstania przychodu czy jego zwiększenia, nawet, co ważne, jeżeli przychód faktycznie nie wystąpi. Należy uznać za utrwaloną praktykę w procesie kwalifikacji wydatku poniesionego przez podatnika do kosztów uzyskania przychodów, w której możliwość takiej kwalifikacji uzależniona jest od spełnienia następujących warunków:
  1. został poniesiony przez podatnika, tj. w ostatecznym rozrachunku musi on zostać pokryty z zasobów majątkowych podatnika (nie stanowią kosztu uzyskania przychodu podatnika wydatki, które zostały poniesione na działalność podatnika przez osoby inne niż podatnik),
  2. jest definitywny (rzeczywisty), tj. wartość poniesionego wydatku nie została podatnikowi w jakikolwiek sposób zwrócona,
  3. pozostaje w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą,
  4. poniesiony został w celu uzyskania, zachowania lub zabezpieczenia przychodów lub może mieć wpływ na wielkość osiągniętych przychodów,
  5. został właściwie udokumentowany,
  6. nie może znajdować się w grupie wydatków, których zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o CIT, nie uważa się za koszty uzyskania przychodów.

Wydatki na poczęstunek i catering

Dyrektor Izby Skarbowej potwierdził, że wydatki ponoszone przez przedsiębiorcę na poczęstunek i catering dla pracowników i członków zarządu spełnia wszystkie powyższe warunki. Uznał, że nie ulega wątpliwości, że to spółka ponosi ekonomiczny ciężar funkcjonowania sekretariatu, zaś koszty nabycia artykułów spożywczych zużywanych w trakcie posiedzeń zarządu i narad pracowniczych, nie zostaną wnioskodawcy w jakikolwiek zwrócone. Ponoszone wydatki na funkcjonowanie sekretariatu pozostają natomiast w związku przyczynowo-skutkowym z osiąganymi przez niego przychodami. Celem poniesionych wydatków jest zbudowanie pożądanej przez spółkę atmosfery wśród członków zarządu oraz pracowników, skutkującej zwiększeniem efektywności wymiany informacji i usprawnienia transferu wiedzy, mającej wpływ na wynik finansowy spółki i osiągany przez nią przychód. Organ podatkowy zgodził się również z argumentacją spółki, że decyzje podejmowane w trakcie posiedzeń zarządu są decyzjami najwyższej rangi, gdyż kreują politykę firmy, wyznaczają kierunki bieżącej działalności firmy. Spotkania pracownicze gwarantują natomiast realizację zadań spółki w każdym etapie na najwyższym poziomie. Przyznał, że trudno sobie również wyobrazić funkcjonowanie jakiegokolwiek podmiotu gospodarczego w dzisiejszych realiach gospodarczych bez narad czy spotkań.

Związek z działalnością i przychodem

Ponoszenie wydatków na nabycie artykułów spożywczych zużywanych przez sekretariat jest celowe w aspekcie osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów. W omawianej interpretacji podkreślono także, że ustawodawca posługując się zwrotem „koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodu”, nie posługuje się sformułowaniem „skutek”. Takie sformułowanie ma istotne znaczenie przy rozpatrywaniu pojęcia kosztów, albowiem czym innym jest „cel” działania, a czym innym „skutek” będący następstwem podjętych działań. Przez sformułowanie „w celu” należy zatem rozumieć dążenie do osiągnięcia jakiegoś stanu rzeczy (przychodu). Dążenie podatnika ma przymiot „celowości”, jeżeli na podstawie dostępnej wiedzy o związkach przyczynowo-skutkowych można zasadnie uznać, że poniesiony koszt może przynieść oczekiwane następstwo (przychód).

Wydatki na reprezentację źródłem kłopotu
We wniosku o wydanie przedmiotem interpretacji spółka tłumaczyła, że omawiane wydatki nie podlegają wyłączeniu w związku z art. 16 ust. 1 ustawy o CIT, w szczególności zaś nie stanowią one wydatków na cele reprezentacji, o których mowa w art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy, zgodnie z którym nie uważa się za koszty uzyskania przychodów kosztów reprezentacji, w szczególności poniesionych na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.

Organ podatkowy zgodził się z jej stanowiskiem i potwierdził, że wydatki na artykuły spożywcze, w tym m.in. na kawę, herbatę, mleko, cukier, bezalkoholowe napoje (woda mineralna, soki), słodycze, owoce mają charakter zwyczajowo przyjętych poczęstunków należących do powszechnie obowiązujących kanonów kultury biznesowej, a tym samym nie możliwe jest uznanie ich za okazałe, wystawne, wytworne, przekraczające zwyczajowo przyjęte standardy.

Spójne stanowisko fiskusa

W interpretacji wskazane zostały inne przykładowe pisma organów podatkowych potwierdzające możliwość zaliczania wydatków na przekąski i poczęstunek do kosztów uzyskania przychodów:

  • interpretacja wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy 16 kwietnia 2015 r., nr ITPB4/4510-10/15/AM, w której organ podkreślił, że wydatki poniesione przez Spółkę na nabycie artykułów spożywczych a także usług cateringowych i gastronomicznych tj. kawa, herbata, mleko, cukier, bezalkoholowe napoje (woda mineralna, soki), słodycze, owoce, kanapki, zimne przekąski, gotowe posiłki itp., spożywane w siedzibie spółki i poza nią, nie podlegają wyłączeniu z kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy;
  • interpretacja wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi 15 marca 2013 r., nr IPTPB3/423-418/12-7/GG, w której organ wskazał, że wydatki ponoszone przez spółkę na nabycie szklanek, cukru, ciastek, mandarynek, mydła w związku ze spotkaniem rady nadzorczej z zarządem spółki, stanowią koszty uzyskania przychodów zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, o ile przedmiotowe wydatki będą spełniały przesłanki wynikające z ww. artykułu i zostaną właściwie udokumentowane;
  • interpretacja indywidualnej wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi 26 listopada 2013 r., nr IPTPB3/423-320/13-4/MF, w której organ wskazał, że spółki kapitałowe działają poprzez swoje organy. Wśród tych organów wyróżnia się m.in. zarząd (…) wydatki ponoszone przez spółkę na nabycie produktów spożywczych, napojów i gotowych posiłków (catering) spożywanych podczas wewnętrznych spotkań odbywających się w siedzibie przedsiębiorstwa i związanych z prowadzeniem działalności przedsiębiorstwa z udziałem członków zarządu oraz członków rady nadzorczej (…) mogą stanowić koszty uzyskania przychodów;
  • interpretacja wydanej przez Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie 16 stycznia 2009 r., nr IPPB5/423-155/08-2/MW, stwierdzającej, że wydatki na zakup kawy, herbaty, cukru, mleka, ciasteczek, drobnych słodyczy wykorzystywanych na potrzeby sekretariatu, podczas narad z pracownikami jak również podczas spotkań z kontrahentami mogą stanowić koszt uzyskania przychodów w myśl art. 15 ust. 1 ustawy o CIT, jeśli nie noszą znamion reprezentacji, są zwyczajowo przyjęte i nie mają charakteru okazałości.

Krzysztof Koślicki

Źródło: http://www.podatki.biz

Read more

Obniżony CIT do 15 procent. Które firmy będą mogły skorzystać z rządowego prezentu?

Rząd chce ulżyć małym przedsiębiorcom i obniżyć z 19 do 15 proc. podatek CIT. Nowa stawka ma obowiązywać od 1 stycznia 2017 r. i objąć, według danych Ministerstwa Finansów, około 400 tys. firm.

Rządowy projekt zakłada zmianę ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Jedną z istotnych zmian jest obniżenie stawki podatku dochodowego od osób prawnych do 15 proc. Ale nie dla wszystkich – zmiany mają dotyczyć małych podatników i tych, którzy rozpoczynają działalność w pierwszym roku prowadzenia firmy.

Rząd przekonuje, że ta obniżka podatku to wkład w rozwój przedsiębiorczości. Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym małym podatnikiem jest ten, u którego wartość przychodu ze sprzedaży wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym równowartości 1,2 mln euro – wyjaśnia Maria Chochorek, dyrektor finansowy Tax Consilium. – Spółki osobowe nie zostały uwzględnione w projekcie, co rząd argumentuje tym, iż mają możliwość wyboru różnych form opodatkowania: podatek liniowy, zasady ogólne według skali, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych lub karta podatkowa – dodaje.

Niższy CIT: szybszy rozwój czy marketing?

Wedle wyliczeń resortu z nowych przepisów skorzysta ok. 90 proc. podatników CIT, czyli blisko 400 tys. firm. Z preferencyjnej stawki podatkowej 15 proc. będą mogli skorzystać tylko ci przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność gospodarczą w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej (oraz komandytowo-akcyjnej). Dodatkowo – także stowarzyszenia, fundacje czy wspólnoty mieszkaniowe.

Stawka ta nie obejmie natomiast podatkowych grup kapitałowych, przedsiębiorców prowadzących spółki jawne, partnerskie, cywilne, komandytowe oraz osób mających jednoosobową działalność gospodarczą.

Liczba 400 tys. firm, które zyskają na obniżce, jest jednak mocno teoretyczna. Nie będzie dotyczyła bowiem tych, które np. nie wykazały zysku w danym roku. Jak wyliczyli eksperci, spośród wskazanych przed rząd firm tylko 135 tys. wykazywało dochód, pozostałe podmioty to, jak już wspomnieliśmy, fundacje, stowarzyszenia i spółdzielnie. One w większości są z tej daniny zwolnione.

Choć nowe stawki jeszcze nie obowiązują, już wywołują sporo wątpliwości. Niektórzy eksperci podatkowi twierdzą, że jest to posunięcie czysto marketingowe. Podatnicy rozliczający się w ramach PIT uważają, że jest to niezbyt trafiony pomysł, bo narusza zasady konkurencyjności i sprawiedliwości społecznej.

Tymczasem premier Beata Szydło podczas konferencji dotyczącej tego projektu stwierdziła, że obniżenie CIT do 15 proc. to rozwiązanie, które ma dać małym firmom możliwość rozwoju. Jej zdaniem zachowanie większej części dochodu wzmocni pozycję rynkową względem dużych przedsiębiorstw oraz zwiększy ich konkurencyjność.

– Być może w odczuciu innych podmiotów projekt nie jest do końca społecznie sprawiedliwy, ale dla firm, które kwalifikują się do obniżki CIT, będzie to korzystne rozwiązanie. Pieniądze, które zostaną w ich zasobach, mogą być spożytkowane na nowe inwestycje, rozwój firmy czy kolejne projekty. Jak wiadomo, im mniejsza firma, tym cenniejsza każda złotówka – mówi Jan Gieruszak z wrocławskiego Biura Doradztwa Gospodarczego.

Więcej spółek handlowych?

Gieruszak nie podziela też obaw, że od stycznia przyszłego roku powstanie dużo więcej spółek prawa handlowego tylko po to, by skorzystać z niższej stawki podatku.

– Jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą i rozlicza się na zasadach ogólnych, to po opodatkowaniu PIT dochód pozostaje w budżecie firmy. Tymczasem spółka handlowa mająca status osoby prawnej płaci CIT. A jeśli chce wypłacić dywidendę – to także 19-procentowy podatek od nich – zauważa.

A to oznacza to, że jeden zysk opodatkowany jest podwójnie. – Do tego dochodzi dużo droższy outsourcing księgowy. Jak widać, zysk byłby znikomy. Zresztą analiza skutków wejścia w życie niższego podatku CIT będzie możliwa kilka miesięcy po jego wprowadzeniu. Dziś możemy jedynie spekulować na temat tego, co się stanie – dodaje ekspert z Biura Doradztwa Gospodarczego.

Co jeszcze się zmieni?

W projekcie zaproponowano także zmiany przepisów, które powinny wyeliminować wątpliwości interpretacyjne związane z unikaniem opodatkowania niektórych dochodów. Ograniczono możliwość stosowania niektórych preferencji w przypadku transakcji dokonywanych wyłącznie lub głównie w celu uzyskania korzyści podatkowej. Ma to spowodować uszczelnienie systemu podatkowego.

Co jeszcze wprowadzono? Projekt ustawy o CIT przewiduje zmianę zasad ustalania przychodu z tytułu objęcia udziałów (akcji) w spółce, w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część. Dzięki temu zostanie wyeliminowana możliwość sztucznego generowania straty.

W projekie wyszczególniono także katalog przypadków, w których dochód podatnika podlegającego ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu uznaje się za uzyskany na terytorium Polski.

Czytamy w nim także, że spółki będą mogły w rachunku rentowności uwzględniać niższy podatek od zysku, co oznacza większe możliwości inwestowania. W dłuższej perspektywie ma to wzmocnić ich pozycję na rynku, szczególnie w stosunku do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.

Projekt zawiera również przepisy, które uniemożliwią skorzystanie z preferencyjnej stawki podatkowej tym przedsiębiorcom, którzy np. podzielą firmę tylko po to, aby skorzystać z obniżonej stawki CIT.

Źródło: https://firmoweewolucje.money.pl/

Read more